poniedziałek, 11 listopada 2013

Noc wyprzedaży :)

Witajcie kochane :*

Wczoraj w mojej miejscowości w galerii była noc wyprzedaży na którą się wybrałam. Osobiście chciałam zakupić kilka potrzebnych rzeczy, gadżetów i ciuszków. Niestety bardzo się rozczarowałam. Nie dość, że stałam 30 min w korku samochodem bo każda napalona kobieta z rodziną musiała tam być to zachowanie "dam" było skandaliczne. Uwielbiam SH i nigdy w życiu nie spotkałam się w żadnym z nich żeby dameski wyrywały sobie ubrania z ręki. W galerii za to istny cyrk. Szmaty latały pod sufit, kobieta kobiecie potrafiła wyszarpać ubrania z rąk a porządek jaki pozostawiały po sobie nie przypominał żadnego porządku. 

Zrezygnowana wpadłam do nowego sklepu w naszej galerii gdyż od tygodnia otworzyli nam Ziaję.:) Tłoku nie było, obsługa bardzo miła mogłam w spokoju wybierać z całego asortymentu to czego potrzebuje, i takim oto sposobem zakupiłam:


1. Masło do ciała kozie mleko mleczna regeneracja. 13 zł
2. Krem nawilżająco- matujący 25+. 10 zł
3. Tonik ogórkowy. 6,40 zł
4. Peeling enzymatyczny. 9 zł
5. GRATIS Orzeźwiający żel pod prysznic z limonkowo-cytrusowym koktajlem egzotycznym

Zwolenników i przeciwników tej firmy jest chyba tyle samo jednak ja lubię te produkty, firmę i mimo, że trafiał mi się czasem jakiś bubelek nie straciłam zaufania i chętnie do niej powracam. Najbardziej cieszę się z kremu do twarzy bo tyle o nim słyszałam a w żadnym rossmannie go nie było, do Natury mam daleko a innych drogerii raczej u mnie w mieście nie ma. Ale teraz wystarczy wybrać się do galerii i mam wszystko w jednym miejscu. 


Przy okazji dostałam też katalogi z serii Pro i normalnej. Oglądając je nie miałam pojęcia o istnieniu wielu kosmetyków z tej firmy które już w domu wzbudziły moje zainteresowanie. Przy najbliższej okazji na pewno tam zajrzę i wyniosę coś ciekawego. :)



Na końcu wdepłam do Rossmanna który także był w miarę pusty. I zakupiłam braki.


1. Zmywacz do paznokci Isana
2. Eyeliner w pędzelku, Lovely

To wszystko co kupiłam. Chciałam pochwalić się jakąś odzieżówką, fajnym łupem po promocyjnej cenie jednak z kobietami nie da rady. :)
Nie chcę sobie nawet wyobrażać co się dzieje w tej galerii przed świętami...

To wszystko na dziś jutro przygotuję dla Was pokaz mojej kolekcji wosków z Yankee Candle i opowiem parę słów dlaczego tak kupuje te tarty i ciągle mi mało. 

Buziaczki :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz